Dalajlama uważa, że tylko „demokratyczne Chiny”, rozwiążą kwestię tybetańską
Gdańsk: Tylko demokratyczne Chiny, gdzie przestrzega się praw i swobód obywatelskich takich jak wolność słowa, a w szczególności wolność prasy mogą rozwiązać „kwestię Tybetu”- oznajmił duchowy przywódca Tybetu podczas piątkowych uroczystości w Gdańsku.
Jego Świątobliwość, Dalajlama przemawiał do zgromadzonych na międzynarodowej konferencji Forum Młodych, w której uczestniczyło około 1000 osób, w tym 100 dziennikarzy.
Duchowy przywódca Tybetu, Dalajlama, jako pokojowy noblista jest gościem gdańskich uroczystości, na które przyjechali również inni laureaci tego wyróżnienia na zaproszenie z okazji obchodów 25-lecia przyznania Lechowi Wałęsie Pokojowej Nagrody Nobla.
Tylko demokratyczne Chiny, gdzie przestrzega się praw i swobód obywatelskich takich jak wolność słowa, a w szczególności wolność prasy mogą rozwiązać „kwestię Tybetu”… gdy tylko Chiny staną się takim właśnie nowoczesnym, otwartym społeczeństwem kwestia tybetańska zostanie rozwiązana w szybkim czasie, oznajmił Dalajlama.
Przemawiając w czwartek w Parlamencie Europejskim w Brukseli, Jego Świątobliwość Dalajlama stwierdził, że Chinom brakuje autorytetu moralnego aby być superpotęgą.
Na pytanie czy z powodu planowanego spotkania z prezydentem Francji, Nicolasem Sarkozym mogą ucierpieć stosunki handlowe Europy z Chinami, Dalajlama odpowiedział: -Chiny również potrzebują Europy.
-Jeżeli znalazłbym się w kraju Jego Świątobliwości, również podjąłbym tam walkę – oznajmił Lech Wałęsa podczas uroczystości Forum Młodych.
-Jak poprowadziłbym naród ku zwycięstwu? Nie mogę tego ujawnić publicznie…Myślę, że istnieje szansa…Nie ma sytuacji bez wyjścia, aby odmienić oblicze sceny politycznej należy tylko dobrać odpowiednie środki oraz poczekać na odpowiedni moment- oznajmił Wałęsa.
Zdaniem wielu, Lech Wałęsa jest symbolem i współtwórcą przełomu, jakim był upadek komunizmu w Polsce w 1989 roku.
-Postaram się ujawnić w jaki sposób bym walczył, nie zrobię jednak tego publicznie, lecz na osobności- dodał. Życzę narodowi tybetańskiemu odzyskania wolności, powiedział Wałęsa.
-Rząd chiński oskarża nas o separatyzm. To całkowita nieprawda – podkreślił przywódca Tybetańczyków. Jak dodał, oni wierzą, że mogą funkcjonować jako odrębny naród w ramach Chin, chcą tylko, by mogli tworzyć własną kulturę.
-Chiny są pełne korupcji-stwierdził Dalajlama. Według Jego Świątobliwości tybetańska kultura może pomóc wielu Chińczykom, którzy zatracili sens życia i myślą tylko o dobrach materialnych. Jak mówił, pewnym znakiem jest to, że ponad 1 milion Chińczyków wyznaje buddyzm tybetański.
Jest to już trzecia seria wizyt Jego Świątobliwości Dalajlamy w Europie. Po Pradze oraz Brukseli, Jego Świątobliwość Dalajlama odwiedził również Polskę.
Jednym z głównych wydarzeń tej wizyty będzie sobotnie spotkanie (6 grudnia) Dalajlamy z prezydentem Francji, Nicolasem Sarkozym.
Tłum. K.K.
źródło: www.tibet.net