Strona Główna » Aktualności » J.Ś. Dalajlama w Los Angeles – 21 lutego 2010

J.Ś. Dalajlama w Los Angeles – 21 lutego 2010

21 lutego 2010

26 lutego 2010

Jego Świątobliwość rozpoczął dzień o 8.45 od prywatnych audiencji dla członków zarządu i personelu Whole Child International. Następnie udał się do prywatnego domu, w którym udzielił wywiadu Larremu Kingowi z CNN. Przed wywiadem Jego Świątobliwość odbył krótką rozmowę ze sponsorami Whole Child International. Wzięło w niej udział około 16 osób, w tym Cher i Chris Rock.

Zapytali oni Jego Świątobliwość o jego opinię na temat szeregu różnych zagadnień, od kwestii etycznych związanych z byciem przywódcą i opieki nad dziećmi, po poszukiwanie wewnętrznego spokoju. Odpowiadając na pytania, Jego Świątobliwość podkreślał, że ważne są nie tylko pieniądze, bardzo istotne są również wartości takie jak wolność i swobodny dostęp do informacji. Powiedział: „Aby móc we właściwy sposób wykorzystać ludzką kreatywność, konieczny jest swobodny dostęp do informacji, bez cenzury, lub innych restrykcji.”

O 10 rano rozpoczął się 45-minutowy wywiad z Larrym Kingiem. Zapytał on najpierw Jego Świątobliwość o spotkanie z prezydentem Obamą, a konkretnie o to, czego się po tym spotkaniu spodziewał. Jego Świątobliwość odpowiedział, że wspomniał prezydentowi o swoich trzech zobowiązaniach: promocji wartości ogólnoludzkich, promocji harmonii między różnymi religiami oraz zobowiązaniu związanym z kwestią tybetańską. Powiedział, że prosił prezydenta o zachęcanie chińskiego rządu do dialogu i kontaktu z Tybetańczykami oraz o pomoc, taką jak stypendia, dla uchodźców tybetańskich i Tybetańczyków w Tybecie.

Larry King zapytał Jego Świątobliwość, czy jest możliwe, żeby Ameryka utrzymywała dobre stosunki z Chinami, popierając jednocześnie niepodległość Tybetu. Jego Świątobliwość odpowiedział, ze nie ma żadnej sprzeczności pomiędzy utrzymywaniem dobrych relacji z Chinami a pomaganiem Tybetowi, ponieważ Tybetańczycy nie dążą do niepodległości, lecz do prawdziwej autonomii. Naszą główną troską jest zapewnienie podstawowych ludzkich praw sześciu milionom Tybetańczyków w Tybecie, powiedział. Następnie kontynuował: „Każdy Tybetańczyk chce nowoczesnego Tybetu” i pozostanie częścią Chin może nam to zapewnić. Nazwał swoje podejście do kwestii tybetańskiej, podejściem Drogi Środka i podkreślił, że: „Proponowane przez nas podejście [do kwestii tybetańskiej] leży w najlepszym interesie Chin.”

Po południu Jego Świątobliwość udzielił kilku prywatnych audiencji, następnie wygłosił publiczny wykład w Gibson Amphitheater, zatytułowany „Rozwijanie Współczucia i Potrzeby Dzieci ”. Wykład został zorganizowany przez Whole Child International i dotyczył rozwijania współczucia i wewnętrznego spokoju. (….)

Jego Świątobliwość rozpoczął mówiąc, że wiek dwudziesty był wiekiem przełomowym w historii ludzkości. W dwudziestym wieku ludzie stworzyli wspaniałą technologię i ludzka społeczność pod pewnymi względami bardzo się rozwinęła, lecz z drugiej strony w przeciągu tego stulecia zostało zabitych ponad 200 milionów ludzi. ”W dawnych czasach,” powiedział Jego Świątobliwość, „zniszczenie twojego wroga oznaczało zwycięstwo dla ciebie.” Teraz jest inaczej, zniszczenie wroga, jest zniszczeniem samego siebie. Z tego powodu tak ważne jest rozbrojenie, stwierdził Jego Świątobliwość. Rozróżnił dwa rodzaje rozbrojenia: zewnętrzne i wewnętrzne. Powiedział: „Bez rozbrojenia wewnętrznego, zmiana nie będzie trwała. Dlatego rozwijajcie współczucie.”

Jego Świątobliwość podkreślił szczególnie rolę edukacji w kształtowaniu współczucia, rozwojowi intelektualnemu powinien towarzyszyć rozwój moralny. Zachęcał do uczenia dzieci współczucia, kiedy są jeszcze małe. Powiedział, że tybetańscy rodzice uczą swoje dzieci niezabijania insektów i dorastają one mając poczucie wartości wszelkiego życia. Jeśli dzieci nie będą szanowały życia insektów, może to doprowadzić do braku szacunku dla wszystkich form życia. (…)

Podczas „Pytań i Odpowiedzi” Jego Świątobliwość zapytany został o to, w jaki sposób rodzice dzieci znajdujących się w uprzywilejowanej sytuacji, mogą pomóc im zrozumieć, w jak wyjątkowo dobrej sytuacji się znajdują. Jego Świątobliwość zauważył, że pytanie dotyczy również szukania sposobów na wprowadzenie nauczania wartości współczucia do nowoczesnego systemu edukacji i palącej potrzeby przekazywania wartości na drodze świeckiej, dzieciom od przedszkola do poziomu uniwersyteckiego.

Jego Świątobliwość zapytano również o to, czy planuje powrót do Tybetu. Jego Świątobliwość odpowiedział, „że zawsze tego pragnął,” lecz władzom chińskim, które rzucają na niego oszczerstwa i nazywają wrogiem, trudno byłoby wytłumaczyć swoim obywatelom, dlaczego go wpuściły. Tak więc, próbuje on poprawić swoje relacje z rządem chińskim. Powtórzył jeszcze raz, że sprawa tybetańska nie jest sprawą Dalajlamy, lecz sprawą narodu tybetańskiego.

Wykład rozpoczął się o drugiej po południu i trwał prawie do czwartej. Uczestniczyło w nim około 6000 osób. Jutro Jego Świątobliwość jedzie na Florydę, gdzie wygłosi dwa publiczne wykłady.

Tłumaczenie:J.S

źródło: www.dalailama.com więcej informacji: www.dalailama.com