Strona Główna » Aktualności » J.Ś. Dalajlama, wraz z innymi laureatami Pokojowej Nagrody Nobla, odwiedza Pomnik Pokoju w Hiroszimie

J.Ś. Dalajlama, wraz z innymi laureatami Pokojowej Nagrody Nobla, odwiedza Pomnik Pokoju w Hiroszimie

14 listopada 2010

16 listopada 2010
Laureaci Nagrody Nobla przybywają do Hiroshima Memorial Park, trzeciego dnia 11-tego Światowego Szczytu Laureatów Pokojowej Nagrody Nobla, 14 listopada 2010 roku. Photo/Taikan Usui

Hiroszima, Japonia, 14 listopada 2010 – Jego Świątobliwość rozpoczął przedostatni dzień swojej wizyty w Japonii od odwiedzenia Pomnika Pokoju w Hiroszimie. Towarzyszyło mu pięciu innych laureatów Nagrody Nobla: F.W. de Klerk, Mairead Corrigan Maguire, Mohamed ElBaradei, Jody Williams i Dr. Shirin Ebadi. Sześciu Noblistów złożyło kwiaty i ofiarowało modlitwy przed pomnikiem-grobowcem upamiętniającym ofiary bomby atomowej zrzuconej przez Amerykanów w 1945 roku. Współprzewodniczący Szczytu Pokojowego w Hiroszimie, Walter Veltroni powiedział: „Każdy człowiek, w każdej części świata, czuje się obywatelem Hiroszimy.” (….)

Jego Świątobliwość Dalajlama, który przemawiał jako ostatni z sześciu laureatów Nagrody Nobla, powiedział, że od pierwszej wizyty w Japonii ponad 40 lat temu, czuł się głęboko poruszony „duchem i przesłaniem Hiroszimy i Nagasaki” i wyraził nadzieję, że duch ten „dotarł do każdego zakątka świata.”

„Przeszłość jest przeszłością; musimy myśleć o przyszłości,” – kontynuował, wyrażając uznanie dla umiejętności przebaczania wykazanej przez mieszkańców obu miast. (….)

Jego Świątobliwość zakończył swoje wystąpienie apelem do przywódców religijnych: „Chciałbym zaapelować z tego miejsca do przywódców wszystkich głównych tradycji religijnych: każda z nich mówi o współczuciu, przebaczeniu i miłości. Tak więc, proszę was – bądźcie bardziej aktywni! Nie wystarczą modlitwy w waszych kościołach lub świątyniach. Wyjdźcie na zewnątrz i róbcie coś, żeby te wartości upowszechniać.” (….)

„Ostatecznie, to zwykli ludzie mają moc zmieniania świata” – powiedział z mocą. „Każdy z nas jest w stanie wnieść jakiś wkład w ruch społeczny na rzecz uczynienia tego świata lepszym miejscem.” Pozytywne zmiany, które zaszły w drugiej połowie dwudziestego wieku, zostały zapoczątkowane nie przez rządy, lecz często przez zwykłych ludzi. „Wierzę, że decydujące znaczenie ma działanie,” – zakończył. (…)

Po zakończeniu uroczystości pod Pomnikiem, w pobliskim audytorium odbyła się krótka konferencja prasowa. Jego Świątobliwość zapytany o przebywającego ciągle jeszcze w chińskim więzieniu, tegorocznego laureata Pokojowej Nagrody Nobla, Liu Xiaobo, odpowiedział: „Tak naprawdę, to jestem marksistą. Oczywiście jestem również buddystą. Lecz jeśli chodzi o teorię społeczno-ekonomiczną, jestem zwolennikiem marksizmu.” Jednakże po 1956 roku komunizm w Chinach tworzył często kulturę ubóstwa, cierpienia i podejrzliwości. Więc Jego Świątobliwość cieszy się, że Komitet Nobla przyznał Nagrodę Liu i tysiącom innych Chińczyków propagujących „większą otwartość i liberalizację”
.
Gdy Jego Świątobliwość wychodził z audytorium, obstąpili go reporterzy i kamerzyści pytający o to, co czuje w związku z uwolnieniem Aung San Suu Kyi. Odpowiedział prosto: „Czuję ogromną radość!”

Tłumaczenie: J.S

Szczegółową relację z obfitującej w wydarzenia wizyty J.Ś. Dalajlamy w Japonii przeczytać można (a także obejrzeć – dużo zdjęć!) na stronie: www.dalailama.com

źródło: www.dalailama.com więcej informacji: www.dalailama.com