J.Ś. Dalajlama wygłasza wykład w Goa
8 lutego 2011
Premier indyjskiego stanu Goa, Digambar Kamat wręcza Jego Świątobliwości Dalajlamie statuetkę Buddy w stolicy stanu – Panaji, poniedziałek 7 lutego 2011
Panaji: Tybetański przywódca duchowy, J.Ś. Dalajlama, powiedział, że ostatnie wydarzenia, włączając w to kontrowersje związane z Karmapą, a także szerszy kontekst stosunków pomiędzy Indiami a Chinami, nie wpłyną na zmianę jego dobrych relacji z Indiami.
Wydarzenia w klasztorze Karmapy były rezultatem „braku należytej dbałości o właściwe księgowanie pieniędzy przeznaczonych na cele dobroczynne”, „co było błędem, ale niczym poważnym,” stwierdził Dalajlama, odpowiadając na jedno z pytań pod koniec wykładu zatytułowanego „Etyka na nowe millenium” w Panaji w stanie Goa.
„Nasze relacje nie są tylko kwestią ostatnich kilku dekad, lecz rozwijały się przez całe tysiąclecia.” Postrzegam je, podobnie do relacji guru-chela (nauczyciel-uczeń) w największej indyjskiej tradycji – Indie są naszym guru, a my jesteśmy ich uczniami.” – powiedział. Następnie porównał Indie i Tybet do dwóch gałęzi tego samego Drzewa Buddyzmu i dodał: „drzewo to wyrosło w Indiach i wyciągnęło jedną ze swoich gałęzi do Tybetu. Podstawa naszych stosunków z tym krajem jest właśnie taka.”
„Sześć milionów Tybetańczyków jest fizycznie kontrolowanych przez Chiny, lecz umysły 99% skierowane są ku Indiom,” – powiedział.
Wypowiadając się na temat indyjskich polityków J.Ś. Dalajlama powiedział, ze brakuje im siły ducha, jaką mieli wielcy bojownicy o wolność tacy jak Mahatma Gandhi.
Przypomniał następnie, że został zaproszony na odsłonięcie olbrzymiego posągu Mahatmy Gandhiego przy wejściu do indyjskiego parlamentu.
„Nie jestem politykiem, lecz powiedziałem wtedy indyjskim politykom, ze nie wolno im zapomnieć o uczciwości Gandhiego i o tym, że opowiadał się on zawsze po stronie prawdy,” – powiedział J.Ś. Dalajlama.
Laureat Nagrody Nobla mówił następnie o tym, że indyjscy bojownicy o wolność działali bezinteresownie i byli nieustraszeni.
„Wykonali swoją pracę uczciwie,” – powiedział i dodał, że jakkolwiek Indie odzyskały niepodległość 60 lat temu, „obecnym politykom brakuje ducha tych bojowników o wolność.”
Stwierdził, że w porównaniu do innych krajów, Indie są stabilne, ponieważ są krajem demokratycznym i mają niezależny system sądowniczy.
„Jeśli ludzie pracujący w wymiarze sprawiedliwości, są skorumpowani nawet w niewielkim stopniu, jest to tragedia dla całego narodu,” – dodał.
Podczas trwającego dwie godziny wykładu Jego Świątobliwość Dalajlama poprosił także media o to, by były bardziej odpowiedzialne.
„Dziennikarze mają specjalną rolę do odegrania. Mogą powstrzymać zło,” – powiedział dodając, że powinni oni mieć długie nosy tak jak słonie, aby być w stanie wyczuć rzeczy, które, które dzieją się pod powierzchnią widocznej rzeczywistości.
„Badajcie dokładnie co się dzieje i informujcie o tym ludzi w sposób obiektywny.”
Tłumaczenie: J.S
źródło: www.tibet.net więcej informacji: www.tibet.net